Opublikowano Dodaj komentarz

Formatowanie tekstu – czyli jak zrobić dobre pierwsze wrażenie.

formatowanie tekstu

 

Formatowanie tekstu — dlaczego warto zadbać o jego poprawność?

Stawiasz ostatnią kropkę w zdaniu, zapisujesz plik i rozsyłasz go w świat. Czy jednak podczas pisania zwracasz uwagę na to, jak on wygląda? Oczywiście nie mówimy tu o drobnych literówkach, powtórzeniach — w końcu od tego są redakcja i korekta. Jednak wizualna strona pliku, formatowanie tekstu, potrafi skutecznie zniechęcić do zapoznania się z jego treścią. Jeżeli jest on zupełnie nieczytelny, zlewa się w jeden wielki blok tekstu, czy też został w nim użyty nieprzyjemny dla oka, drażniący font — może się zdarzyć, że pomimo ciekawej historii ktoś rzuci go w kąt już po jednej stronie.

Dla „starych wyjadaczy” niektóre rzeczy, o których tu wspomnimy, będą oczywiste, lecz osoby dopiero zaczynające swoją przygodę z pisaniem: mogą się z tego tekstu sporo nauczyć. Skąd to wiemy? Grzechy i grzeszki piszących, jakie tu wymienimy, zebraliśmy z ostatnio przeglądanych tekstów. Naprawdę, czasem oczy bolą już po kilku zdaniach!

formatowanie tekstu
 

Wyrównanie tekstu

Zdawać by się mogło, że dla każdej osoby czytającej książki powinno być to oczywiste. A jednak! Tekst przeznaczony do druku zawsze justujemy, czyli wyrównujemy do obu boków strony równocześnie. Czasem może to spowodować zbytnie rozrzucenie tekstu w danej linii, ale takie formatowanie tekstu możemy już zostawić osobie odpowiedzialnej za skład. Lecz pojedyncze linie nie utrudniają czytania tak bardzo, jak na przykład jego wyśrodkowanie. Oczywiście, że w danym tekście można sporadycznie użyć środkowania — sprawdzi się do wyróżnienia cytatu czy fragmentu pisanego wierszem. Ale przeczytanie całej książki tak napisanej to wręcz tortury!

Font (czcionka)

Czasami w ostatecznej wersji książki sprawdzają się elementy lub fragmenty napisane ozdobnym fontem. Jednakże do całego pliku najlepiej stosować podstawowe, chyba najbardziej popularne, parametry. Font Times New Roman, wielkość 12 pkt, interlinia (czyli odstęp pomiędzy kolejnymi wersami) 1,5. Zdecydowanie ułatwia to czytanie tekstu!

Dialogi — czyli o myślniku, półpauzie i łączniku

Podstawowa zasada — wypowiedzi kolejnych bohaterów zawsze zaczynamy od nowej linii! O myślniku, półpauzie i łączniku świetny tekst znajdziecie TUTAJ. Ale w skrócie: łącznika (czyli najkrótszej wersji znaku -) używamy przede wszystkim do złożeń: biało-czerwony, Czechowice-Dziedzice. Najdłuższa kreska, czyli myślnik, stopniowo wychodzi z użycia — zwłaszcza w książkach niewielkiego formatu nie dość, że zabiera dużo cennego miejsca, to wygląda wręcz nieestetycznie, zajmując sporą część linijki. Dlatego, poza sytuacjami, kiedy niezbędny jest łącznik, najlepiej zawsze używać półpauzy.

 

 

Aby być na bieżąco: zaglądajcie na naszego bloga, fanpage, oraz IG!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *